studio.

1 Comments


Zdjęcia, o których przypomniałam sobie całkiem niedawno, zrobione jeszcze przed wakacjami dopiero uświadamiają mi jak ten czas szybko leci. Grudzień, serio? Chyba jeszcze nie jestem w stanie ogarnąć praw jakimi rządzi się życie. Ha! W sumie jestem ciekawa, ilu należy do grona takich szczęśliwców. Ja jednak nie o tym - wracając. Niektóre zdjęcia pojawiły się też jakiś czas temu na FP u Michaliny, ich autorki -> tu. Jeżeli jednak postanowiliście przejrzeć resztę tutaj, to mam nadzieję, że chociaż trochę przypadną komuś do gustu. Bez kombinowania, czysty minimalizm i czasy grzywki, które powoli odchodzą w zapomnienie. 
 
total - sh


You may also like

1 komentarz: